Oczywiście, wszyscy wiemy, że to gówno prawda.
Zatem życzę wam dużo dobrego alkoholu pod choinką, najlepszych imprez i awansu społecznego w Nowym. Ahoj czy też raczej ho - ho - ho.

Foto - kolega Francisco Lachowski życzy wam ciepłych świąt
Notatnik chłopaka, mężczyzny, 25+, warszawiaka (acz nie od urodzenia), cynika, homoseksualisty, wiecznego singla, pracownika umysłowego, humanisty, niestabilnego emocjonalnie, wrednego, aspirującego, czasem bełkotliwego. Niegdyś "Warszafka Homoseksualna", dziś tylko Warszafka. Warszawa to bowiem stan umysłu, nie miejsce urodzenia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz